ROTENGEIST - Fear is the Key
Od razu zacznę mocno i bez zbędnego ściemniania. Na rynku pojawił się debiut, który zrobi zamieszanie na polskiej scenie metalowej! Jeśli nie wierzycie, to zapraszam do przesłuchania zawartości krążka thrash-deathowego Rotengeist. Dzięki Propaganda Promotions ukazała się płyta, którą spokojnie umieszczam na półce z napisem "Najważniejsze Debiuty 2009" tuż obok znakomitego wydawnictwa wrocławskiego kwintetu Maigra i równie mocnego wejścia poznańskiego Neurothing. Rotengeist albumem "Fear is the Key" wpisuje się w obecnie panujące światowe trendy mocnego grania i potwierdza, że również nad Wisłą można tworzyć muzykę na mistrzowskim poziomie. I nie musi to być od razu zohydzony wysypem nieciekawych projektów, black czy death metal. Trio dowodzone przez gitarzystę i wokalistę Piotra Winiarskiego przenosi nas w stylistykę osadzoną w starej szkoły thrash metal lat 80-tych. Mimo tych ortodoksyjnych momentami korzeni, całość materiału podana jest jak najbardziej nowocześnie., "Fear is the Key" to dziewięć (nie licząc intra "Devil's Mask") porywających i przebojowych kompozycji, perfekcyjnie zaaranżowanych i wyprodukowanych. Wprawdzie "Devil's Mask" trąci trochę pomysłami al'a Megadeth, to jednak sądzę, że jest to zabieg jak najbardziej trafiony. Wspomniane wprowadzenie znakomicie rozwija pierwszy iście testamentowy kawałek "Spiritual Collapse". Zaraz potem mamy umiejętny mariaż klasycznych thrashowych riffów z pomysłami, które kiedyś znaliśmy z twórczości ekipy nieodżałowanego Chucka Schuldinera. Nawiasem mówiąc w głosie Piotra minimalnie wyczuwalna jest ta charakterystyczna maniera, którą tak dobrze pamiętamy z płyt na których "warczał" Chuck. Flagowymi przykładami synkretycznego połączenia thrash metalu z death metalem są takie perełki jak: "Slaves of the Fales Freedom", "Rease", "Organized Murder", czy "Preacher of Hate". Słuchając Rotengeist jest się pod wrażeniem dojrzałości, umiejętności technicznych i muzykalności całej trójki. Panowie z Rotengeist są jak znakomicie naoliwione tryby jednej maszyny, dla której nie ma rzeczy niemożliwych do pokonania. Życzę sobie i Wam więcej takich debiutów, a polski metal będzie jeszcze silniejszy!Sebastian Międzik
Tagi:
Komentarze
Nie dodano jeszcze komentarza, bądź pierwszy.
[ x ]
Czego szukasz?
- ELECTRIC WIZARD, THE SECRET - relacja z drugiego dnia wrocławskiego festiwalu Asymmetry
- CRIPPLED BLACK PHOENIX - wywiad
- NO AGE, DIE! DIE! DIE! - relacja z koncertu w Krakowie, 16.04.2011
- MZ.412, SKULLFLOWER - relacja z koncertu w Londynie, 05.03.2011
- RAFAŁ IWAŃSKI (HATI, X-NAVI:ET) - wywiad
- JACEK LACHOWICZ o 'Wersji 2011'
- I BLAME COCO - relacja z koncertu w Warszawie, 20.03.2011
- THE YOUNG GODS - relacja z koncertu w Krakowie, 27.02.2011
- THE YOUNG GODS - relacja z koncertu w Warszawie, 22.02.2011
- ACCEPT - relacja z koncertu we Wrocławiu, 06.02.2011















Favourite State of Mind
Spiritus Movens
Agharthi Live 10-09
S1
Hard Working Classes
Blood Pressures
02
Hillbilly Joker
Jason... The Dragon
ASYMMETRY FESTIVAL 2011 - dzie...
ASYMMETRY FESTIVAL 2011 - dzie...
ASYMMETRY FESTIVAL 2011 - dzie...
CoCArt 2011 - Toruń, 25-26.03...
MZ.412, SKULLFLOWER, IRON FIST...
COLISEUM - Kraków, 28.03.2011