EXODUS - Exhibit B: The Human Condition

Media muzyczne zdominowała ostatnio euforia towarzysząca pierwszemu w historii tournee wielkiej czwórki. Rozumiem to, bo historia zaiste dzieje się na naszych oczach. Ale z drugiej strony, tak sobie myślę, że gdyby ktoś wpadł na pomysł zorganizowania trasy w składzie: Exodus, Testament, Overkill i Death Angel, to wcale by nie było gorzej. A już na pewno nie pod względem artystycznym, bo grono weteranów thrash metalu, którzy nie mieli tyle szczęścia w muzycznym biznesie co koledzy z The Big Four - a wartość ich dokonań artystycznych nie jest bynajmniej mniejsza od twórczości ekipy z Sonisphere - jest całkiem pokaźne. Najlepszym przykładem są tu weterani z Exodus. Nowy, dziewiąty studyjny album z premierowym materiałem potwierdza, że niezniszczalny Gary Holt i jego kompanii w kwestii thrashowego łomotu należą do ścisłej światowej czołówki.
Już otwierający "The Ballad of Leonard And Charles" zwiastuje, że możemy mieć tym razem do czynienia z najlepszym krążkiem grupy od czasu "Tempo of The Damned". Trwający ponad godzinę materiał to dla każdego miłośnika gatunku zastrzyk adrenaliny prosto w serce. Tnące powietrze riffy Holta i Altusa, marszowe pochody, metalicznie pobrzękujący basowy silnik Gibsona i precyzyjne punktowanie Huntinga przeplatają się w epickich kolosach - większość z 13 nowych utworów trwa ponad 6 minut, niektóre sporo dłużej - nad tym wszystkim dominuje skrzek Dukesa, który z albumu na album staje się coraz lepszym wokalistą. Słychać to chociażby w "Hammer and Life". Więcej w jego głosie pewności siebie. Szerszy jest wchlarz barw, którymi operuje.
Wyróżnianie którekgokolwiek z utworów jest o tyle trudne, że album przypomina monolit. Gatunkowe kanony nie są ani przez chwilę naciągane. Cała rozgrywka ma miejsce na boisku gospodarzy - że pozwolę sobie na użycie piłkarskiej terminologii. Huraganowe ataki Exodus w "Class Dismissed" muszą robić wrażenie. Podobnie jak - odlegle przywołujące echa "Seasons In The Abyss" - walcowaty ciężar "Nanking", czy natrętnie hiciorowata przebojowość "Downfall". Ale mógłbym tak wymieniać jeszcze długo.
Exodus nie spuszcza z tonu. Wręcz przeciwnie. Wraz z upływem czasu - podobnie jak ziomkowie z Testament - potwierdza pozycję na szpicy gatunku w XXI w. "Exhibit B" to thrashowy majstersztyk i nawet jeżeli zastanawiacie się, czy sięgąć po ten album tylko dlatego, że gdzieś mignęła wam informacja o tym, jaka była macierzysta formacja Kirka Hammetta, zróbcie to. Bo na dziś obok "The Obsidian Conspiracy" mamy do czynienia z thrashmetalowa płytą roku.
Maciej Miskiewicz
Tagi:
Exodus, Exhibit B: The Human Condition
Komentarze
kurde, przesluchalem ta plyte 5 razy i odpadlem. gdyby skrocili ja o 20min i kompozycje bylyby DO 5min to latwiej by sie to przelknelo. dobra plyta jak na stary amerykanski thrash, ale ja osobiscie poza 2 zdaniami nic wiecej o niej powiedziec nie potrafie:| a pomysl z 2 wielka czworka jeszcze lepszy!!! komercyjnie pewnie tez by to niezle wyszlo:) Ja bym jeszcze dorzucil wielka czworke niemieckiego thrasha w skladzie Kreator, Sodom, Destruction i...Exhumer!!!! ajc:)
~ zakapior
- ELECTRIC WIZARD, THE SECRET - relacja z drugiego dnia wrocławskiego festiwalu Asymmetry
- CRIPPLED BLACK PHOENIX - wywiad
- NO AGE, DIE! DIE! DIE! - relacja z koncertu w Krakowie, 16.04.2011
- MZ.412, SKULLFLOWER - relacja z koncertu w Londynie, 05.03.2011
- RAFAŁ IWAŃSKI (HATI, X-NAVI:ET) - wywiad
- JACEK LACHOWICZ o 'Wersji 2011'
- I BLAME COCO - relacja z koncertu w Warszawie, 20.03.2011
- THE YOUNG GODS - relacja z koncertu w Krakowie, 27.02.2011
- THE YOUNG GODS - relacja z koncertu w Warszawie, 22.02.2011
- ACCEPT - relacja z koncertu we Wrocławiu, 06.02.2011














Favourite State of Mind
Spiritus Movens
Agharthi Live 10-09
S1
Hard Working Classes
Blood Pressures
02
Hillbilly Joker
Jason... The Dragon
ASYMMETRY FESTIVAL 2011 - dzie...
ASYMMETRY FESTIVAL 2011 - dzie...
ASYMMETRY FESTIVAL 2011 - dzie...
CoCArt 2011 - Toruń, 25-26.03...
MZ.412, SKULLFLOWER, IRON FIST...
COLISEUM - Kraków, 28.03.2011